Jeżeli życzysz sobie informacji z tej strony

Artykuł z cyklu „a nie mówiłem”​, czyli SAP pozywa klienta za indirect access. I wygrywa. Być może blisko 60 milionów funtów.

Robi się gorąco. Do tej pory spory audytowe kończyły się polubownie lub trwały w zawieszeniu. Dostawcy nie pozywali klientów. Po pierwsze nie było takiego zwyczaju, vendorzy jednak dbają o klientów. Po drugie umowy są tak skomplikowane i niejednoznaczne w interpretacji, że zwyczajnie strach ryzykować. Producenci ścigali i ścigają piratów i przypadki uważane za oczywiste naruszenia praw (z różnym skutkiem, by wspomnieć used soft), ale gdy dotykano tak drażliwych kwestii jak wirtualizacja czy indirect access spraw sądowych nie było. No to mamy pierwszą naprawdę ważną, na duże pieniądze i dotykającą jednego z najbardziej kontrowersyjnych zagadnień licencyjnych: indirect access.

England and Wales Hight Court w połowie lutego przesądził, że firma Diageo plc naruszyła umowę licencyjną z SAP. W skrócie i uproszczeniu: integracja aplikacji opracowanych na platformie Salesforce z SAP, poprzez SAP PI, jest przypadkiem indirect access i wymaga zakupienia licencji – zapewne dla każdego użytkownika działającego via Salesforce. W omawianym przypadku 5.800 dusz. Nice.

Póki co nie ma orzeczenia co do kwoty. Jednym z powodów jest wyraźne wahanie sądu, który nie może zdecydować jakie licencje należałoby zasądzić – SAP chciał klasycznych „named user”, ale budzi to wątpliwości sądu, który stwierdza „In my judgment, there is no applicable named user category for the Connect customers… „. Jeszcze ciekawiej jest dalej, kiedy sąd przyznaje, że użytkownicy po stronie Salesforce nie mieli dostępu do kodu SAP ani do funkcjonalności SAP – po prostu sięgali do danych (pytanie za 100 punktów, czy w ogóle następuje wejście w monopol autorski). Z opisu stanu faktycznego wynika, że Diageo „zamieniło” call center, gdzie klienci dzwonili i zamawiali produkty u konsultantów na rozwiązanie softwarowe, gdzie mogli sami te produkty poprzez Salesforce zamawiać. Tylko nikt nie skalkulował ryzyka licencyjnego, no i mamy, to co mamy.

Wyrok dyskusyjny, zapewne będzie zaskarżony. Tak czy inaczej świetnie obrazuje on tendencję, która widać i w audytach i podczas negocjacji umów licencyjnych: JEŻELI JAKIEKOLWIEK OPROGRAMOWANIE, MASZYNA/URZĄDZENIE LUB OSOBA MA DOSTĘP DO OPROGRAMOWANIA LUB DANYCH W SYSTEMIE SAP, ISTNIEJE RYZYKO, ŻE TAKI DOSTĘP WYMAGA NABYCIA LICENCJI SAP. W skrajnym przypadku dla każdego użytkownika takiego zewnętrznego oprogramowania czy dla każdego podłączonego urządzenia. A ponieważ jakaś integracja występuje zawsze, zawsze należy to zbadać. Nawet jak się wydaje nam to sprzeczne z logiką i duchem umowy, uczciwością kupiecką, nawet jak płacimy za Netweavera czy SAP PI, nawet jak jest to przetwarzanie batch’owe, nawet jak maszyna to koparka (serio), musimy zbadać dokładnie każdy przypadek z osobna, bo możemy zostać zmuszeni do gigantycznych dopłat. I to ryzyko po ostatnim wyroku bez wątpienia wzrośnie. Polityka dostawców jest tu jasna i nie można nawet się jej dziwić. Jedyna obroną jest umowa i indywidualne uzgodnienia.

I na koniec komentarz osobisty: w kancelarii negocjujemy rocznie zapewne ponad setkę kontraktów takich jak wdrożenia systemów klasy ERP. Klienci proszą o pomoc przy umowach wdrożeniowych i utrzymaniowych, czasem przy nadzorze projektowym. Jeden na dziesięciu prosi o weryfikację i negocjację umów licencyjnych. Uważają umowę za nienegocjowalny standard i nie inwestują czasu ani pieniędzy w takie prace. A jak już, to ograniczają się do prostych (choć biznesowo ważnych) zagadnień jak terytorium czy zasady wypowiadania licencji. A kłopot leży zupełnie gdzie indziej – w architekturze, integracji, maszynach wirtualnych. Wdrożenie jest jednorazowym projektem, w końcu się kończy – z licencją będziemy żyć przez szereg lat. Musimy rozumieć konsekwencje tych wielostronicowych dokumentów. Musimy potwierdzać zmiany w architekturze. Musimy być czujni. Takie czasy. Strach, strach, strach.

share

No Comments Yet.

What do you think?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *